Wyszukiwanie zaawansowane

Humor o arabach

Tutaj można rozmawiać na każdy temat.

Humor o arabach

Postprzez DominikTareto » 27 cze 2016, o 15:37

Leci samolot:
- Stewardessa mówi do araba:
- Podać panu drinka?
- Nie dzisiaj nie piję bo zaraz będę prowadził.



Na egzaminie na akademii rolniczej, zdaje jakiś Arab:
- Proszę mi podać skład kiszonki - zadano mu pytanie.
Na to Arab zrobił wielkie oczy, szczęką uderzył ze zdziwienia w stół,
chwycił się za kieszeń przy koszuli i zapytał:
- KISZONKI?



Kilkanaście lat przed Wojną w Zatoce, amerykańska dziennikarka napisała reportaż o pozycji kobiet w Kuwejcie.
Zauważyła, że o niskim statusie kobiet świadczy, między innymi to, że zawsze idą trzy metry za swoim mężem.
Po wojnie wróciła do Kuwejtu i ku swemu zaskoczeniu, zauważyła zmianę.
Teraz kobiety zawsze chodziły przed swoimi mężami.
Zaciekawiona zagadnęła jedna parę:
- To wspaniale! Prawdziwa rewolucja! Czy to Ameryka wpłynęła na zmianę pozycji kobiet?
- Tak, z całą pewnością - odpowiedział mężczyzna.
- Och, z przyjemnością napiszę o tym artykuł. Czy mógłby mi pan wyjaśnić, co konkretnie spowodowało te zmianę?
- Miny.




http://www.najlepszeuczelnie.edu.pl/dni-otwarte/dni-otwarte/
http://www.studia-doktoranckie.edu.pl/
Avatar użytkownika
DominikTareto
Świeżak
Świeżak
 
Posty: 2
Dołączył(a): 17 paź 2015, o 18:25

Powrót do Na luzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość